Kacper Sala - Dziękujemy!

Kacper Sala w sezonie 2019/2020 nie będzie zawodnikiem Wiarusów.

 

Kacper został wypożyczony do Wiarusów w lutym 2019 roku, a teraz wrócił do macierzystego klubu Wiślanki Grabie.

 

 

 

 

Kacper, DZIĘKUJEMY!
Życzymy powodzenia w lidze! Do zobaczenia!

 

Obóz letni - Maniowy 2019

W sobotę 27 lipca  80 osób wyjechało na darmowy dla uczestników tygodniowy obóz sportowy, który w całości został sfinansowany ze środków Województwa Małopolskiego dzięki wygranemu zadaniu z III edycji Budżetu Obywatelskiego!

Spod klubu wyjechaliśmy o godz. 10:00, a ok. 13:00 byliśmy już w miejscowości Maniowy w Zajeździe Czorsztyńskim.

Pierwszy dzień upłynął nam pod hasłem "regulaminy i sprawy organizacyjne". Uczestnicy zostali podzieleni na 4 grupy treningowe z Trenerem Bartkiem, Trenerem Przemkiem/Pawłem, Trenerem Radkiem i Trenerem Jarkiem. Trenowaliśmy na boisku zaraz obok zajazdu oraz korzystaliśmy z boiska treningowego i głównej murawy miejscowego klubu Lubań Maniowy.

Czytaj więcej: Obóz letni - Maniowy 2019

Oleksii Bilorukavyi trenerem Wiarusów!

 

Miło nam poinformować, iż Trener Oleksii Bilorukavyi został nowym członkiem sztabu szkoleniowego naszego klubu!

Trener „Aleks” będzie w nadchodzącym sezonie prowadził nasze dwie najstarsze drużyny młodzieżowe tj. juniorów młodszych oraz trampkarzy.

Oleksij to ambitny trener posiadający dyplom UEFA B mieszkający obecnie w Krakowie, reprezentujący grupę Polish Soccer Skills aktualnie również grający zawodnik.

Oleksii odbywał staże m. in. w Hiszpańskim Villarrealu, u trenera Michała Probierza, a także był opiekunem reprezentacji Polish Soccer Skills U17, która zwyciężyła w ostatnim turnieju rozgrywanym w Holandii.

Zatrudnienie nowego Trenera spowodowane jest zgłoszeniem do sezonu nowej drużyny juniorów oraz wymogami jakie stawiane są klubom ubiegającym się o „gwiazdkę” w certyfikowanym programie PZPN.

Cieszymy się, że udało się nam zatrudnić szkoleniowca który ma tak bogate CV, który pracował wcześniej w renomowanych szkółkach piłkarskich. Mamy nadzieję, praca Trenera Oleksija przełoży się w przyszłości na jeszcze większą ilość zawodników w drużynach seniorskich.

 

Trenerze, POWODZENIA!

Kuba Kopiejka DEFINITYWNIE Wiarusem!

 

Miło nam poinformować, iż Kuba Kopiejka po zakończeniu rocznego wypożyczenia z Puszczy Niepołomice został „definitywnie wytransferowany” do naszego klubu!

 

Bardzo się cieszymy, że udało się pozyskać Kubę na kolejne sezony, bowiem nasi kibice widzą jak on się rozkręca z miesiąca na miesiąc, ba! W minionym sezonie w kluczowym momencie rozgrywek był kluczowym zawodnikiem który mimo młodego wieku nie bał się wziąć odpowiedzialności na siebie dryblując z łatwością kolejnych przeciwników!

 

Przypomnijmy, Kuba jest wychowankiem Wisły Kraków, który w wieku juniora trafił do Puszczy Niepołomice, skąd z kolei przyszedł do nas w sezonie 2018/2019. W minionym sezonie Kuba zanotował 6 bramek, pomimo iż na początku sezonu dochodził do siebie po kontuzji, dopiero przepracowany okres zimowy sprawił że Kuba pokazał swój potencjał będąc jednym z najgroźniejszych z pośród naszych zawodników.

 

 

KUBA, jeszcze raz WITAMY I ŻYCZYMY POWODZENIA!

 

 

Krzysztof Mazur vel. "Mazi" definitywnie Wiarus!

Doskonała wiadomość dla wszystkich naszych sympatyków, "Mazi" tj. Krzysztof Mazur został definitywnie WIARUSEM! 

Wszędobylski i bardzo sprytny obrońca który niejednokrotnie ratował nas przed utratą bramki, jeden z liderów naszej drużyny będzie w dalszym ciągu reprezentował barwy naszego klubu!

 

Przypomnijmy, Krzysiek w sezonie 2018/2019 był tylko wypożyczony z BKS Bochnia do Wiarusów. Od nowego seoznu 2019/2020 dzięki porozumieniu z BKS Bochnia "Mazi" na mocy transferu definitywnego został zawodnikiem Wiarusów!

 

"Cieszymy się, że udało się nam pozyskać Krzyśka na stałe, bo ciężko wybobrazić sobie teraz drużynę bez niego. I choć nie jest to nowa twarz to jest to jeden z ważniejszych dla nas transferów, ale nie ostatni." - powiedział Prezes Paweł Żabicki.

 

Krzysiek, WITAMY PONOWNIE! SAMYCH UDANYCH MECZY! 

  

PIKNIK Z SOŁECTWEM - IGOŁOMIA 2019

W tym roku Piknik obchodziliśmy pod nazwą: „PIKNIK Z SOŁECTWEM - IGOŁOMIA 2019”

 

Wydarzenie było współfinansowane ze środków Województwa Małopolskiego!

 

Na początku serdecznie dziękujemy:

- Panu Witoldowi Kozłowskiemu - Marszałkowi Województwa Małopolskiego,

- Panu Józef Rysak - Wójt Gminy Igołomia - Wawrzeńczyce,

- Panu Konrad Szymacha - Radnemu Powiatu Krakowskiego

za objęcie patronatem tego wydarzenia  :)

 

Ooh, co to była za niedziela! Super pogoda, wiele atrakcji, oczywiście II Konfrontacja Sołectw Wiejskich - to wszystko spowodowało, że świętowaliście razem z Nami tak licznie! 

Już samo to, że w II KSW wzięło udział ponad 200. uczestników wskazuje, że świetnie się bawiliście!

 

A w KSW jak rok temu:

- Konkurs kulinarny,

- Konkurs artystyczny,

- Piłka Nożna, 

- Sztafeta,

- Przeciąganie liny,

 

Kulinarnie jednogłośnie zwyciężyły Złotniki - swoją "fasolką po brytońsku" skradli Wasze podniebienia.

 

Artystycznie bezkonkurencyjne było Sołectwo Igołomia - w bardzo humorystyczny sposób przedstawiło realia Naszej "małej Ojczyzny" 

 

W sztafecie wielopokoleniowej nie mieli sobie równych mieszkańcy Odwiśla, po prostu byli najszybsi.

 

Swoją siłą wykazały się Złotniki, wygrywając zmagania z liną.

 

A w piłce nożnej po konkursie rzutów karnych z wygranej cieszyło się Sołectwo Igołomia.

W klasyfikacji generalnej zwyciężyły ZŁOTNIKI przed ex aequo ODWIŚLEM i IGOŁOMIĄ! 

 

Gratulujemy TOP 3 i dziękujemy pozostałym sołectwom: Zofipole, Pobiednik, Stręgoborzyce, Wawrzeńczyce.

 

Oczywiście była loteria fantowa, dmuchane miasteczko, animatorzy, wata cukrowa, a z nowości sorbety, lody, Pater Coffee to Go i MasterChef Kids

 

Całe wydarzenie zakończyła zabawa z zespołem Siwy Dym.

Bardzo dziękujemy za to, że byliście z Nami! Dziękujemy sponsorom naszej loterii, dzięki którym doświadczyliśmy tylu emocji i zwycięskich losów!

Do zobaczenia za rok!

 

Koniec sezonu!

Wiarusy vs Dziecanovia

 

1:5

 

Koniec sezonu nie dla Wiarusów :( Najpierw porażka z Gdovią Gdów, a w minioną sobotę przegrana z Dziekanovią… 

Mecz rozpoczął się po Naszej myśli, bo już w 5 minucie po asyście Sławka Galusa, Adrian "Andrzej" Dobosz "sam na sam" pokonał bramkarza Gości! Nasza radość nie trwała długo, bo już kilka minut później Dziecanovia doprowadziła do remisu... Po wyrównującej bramce trochę oddaliśmy pole przeciwnikowi, choć mieliśmy swoje okazje do wyjścia znów na prowadzenie...

Pierwsza połowa skończyła się remisem.

 

W drugiej części spotkania jak to często bywało w Naszej Drużynie brakowało Nam skuteczności, celności i strzałów z dystansu. Niestety nie byliśmy w stanie wykorzystać swoich dogodnych sytuacji, co zemściło się na Nas bardzo okrutnie w postaci 4 bramek Dziecanovi… :( Mecz kończy się wynikiem 1:5.

 

 

Dziękujemy Zawodnikom, Trenerowi i Kierownikowi za ten sezon! Utrzymujemy się jako beniaminek w Lidze Okręgowej! Nie był to łatwy sezon - zwłaszcza rudna jesienna, kiedy mieliśmy braki kadrowe i słabo punktowaliśmy... Runda wiosenna pokazała, że stać Nas na dobrą grę i punktowanie w każdym meczu! 

Dziękujemy też Działaczom, którzy weekend w weekend organizowali się na mecze B klasy i Ligi Okręgowej! Organizacja meczy tydzień w tydzień nie była łatwa, organizatorzy dali z siebie wszystko, żeby mecze odbyły się na najwyższym poziomie! 

Dziękujemy Kibicom! Licznie dopingowaliście Drużynę! Byliście z Nami w wzlotach i upadkach! Dziękujemy!

 

Teraz czas na odpoczynek, przemyślenia i regenerację sił na nowy równie trudny sezon 2019/2020!

Remis w meczu o spokój

Wiarusy vs Wróblowianka

 

2:2

 

Ehhh… kilka słów:

Mecz zaczął się dla Nas bardzo dobrze. Wyprowadzaliśmy atak za atakiem. W 10 minucie otworzyliśmy wynik po świetnym podaniu  ze środka pola Rafała "Zenka" Galusa do Adriana Dobosza, który wyszedł "sam na sam" z bramkarzem i pewnie Go pokonał! W 26 minucie błąd w obronie po lewej stronie, zawodnik Wróblowianki lekkim lobem pokonuje wysoko wysuniętego Kolanowskiego... Remis 1:1.

Druga połowa to akcje po obu stronach boiska. Po Naszej stronie świetna obrona Kamila Kolanowskiego, która uchroniła Nas od bramki. Słupek po rzucie wolnym wykonanym przez Kubę Brudzińskiego. Kilka akcji, które powinny być lepiej wykończone i zamienione na bramkę... Wróblowianka też miała sytuacje, żeby przechylić szalę na swoją stronę. W obronie popełnialiśmy błędy, które na szczęście nie zostały skutecznie wykorzystane przez Gości. 

W końcu w 70 minucie, po asyście Kuby Brudzińskiego, Michał Gurda uderzył mocno z pierwszej piłki po ziemi sprzed "16-stki" i pokonał bramkarza! 2:1!

Niestety Nasza radość nie trwała długo, bo 2-3 minuty później po błędzie w obronie nie obstawiony przez nikogo zawodnik Wróblowianki uderzył z 11 metra i Kolanowski musiał wyciągać piłkę z siatki... 2:2...

Ostatnie minuty to już istny horror... Zarówno My jak i Wróblawianka mieliśmy okazje, żeby zejść z 3 punktami... Mecz jednak kończy remisem.

Celowaliśmy w zwycięstwo. Nie udało się. I w dwóch ostatnich meczach z wyżej notowanymi rywalami nie możemy pozwolić sobie na bezsensowne gubienie punktów! 

Zwycięstwo w ostatnich minutach!

Wiarusy Igołomia vs Gościbia Sułkowice

 

2:1

 

Dopisujemy do konta kolejne bardzo ważne 3 punkty! 

Obie Drużyny walczyły o zwycięstwo w tym spotkaniu, nikogo nie satysfakcjonował podział punktów. Początkowo na murawie panował chaos - żadna z drużyn nie była w stanie wykreować składnej akcji - byliśmy świadkami walki o piłkę, z której nic pożytecznego nie wynikało. 

Wiarusy w końcu przenieśli siły pod bramkę rywala i wywalczyli rzut rożny. Po nieudanym dośrodkowaniu piłkę w polu karnym przejął Robert Dominik, który został wyhaczony przez piłkarza Gościbi w wyniku czego Sędzia zagwizdał rzut karny. Do piłki podszedł Adrian Dobosz i pewnym strzałem w środek bramki pokonuje bramkarza - od 20 minuty prowadzimy 1:0. 

Już w 28 minucie Goście mogli doprowadzić do remisu... Po błędzie Krzyśka Mazura w obronie zawodnik Sułkowic wyszedł praktycznie "sam na sam" z bramkarzem - Kolanowski wykazał się świetną obroną, a po dobitce z pola karnego piłka trafia w poprzeczkę. 

W kolejnych minutach to Wiarusy częściej atakowali bramkę przeciwnika. Niestety brakowało wykończenia. W 40 minucie wypracowaliśmy rzut wolny ok. 25 metrów przed bramką. Piłkę w pole karne precyzyjnie na głowę Michała Gurdy dośrodkował Kacper Sala, Michał uderzył prosto w bramkarza, "wyplutą" piłkę dobił "Andrzej" zdobywając bramkę... ale sędzia liniowy dopatrzył się pozycji spalonej i bramka nie została uznana... Na przerwę schodzimy z wynikiem 1:0.

W drugiej połowie znowu dużo walki "noga w nogę", "ciało w ciało", dużo przerywania gry przez Sędziego i dużo niedokładnych podań. W 60 minucie to Wiarusy w końcu wyprowadzają szybką akcję. Dawid Boligłowa podaniem ze środka boiska uruchomił wchodzącego w pole karne Adriana Jagłę, ten jednak oddaje zbyt lekki strzał, który obronił bramkarz Gościbi.

Kilka minut później, bo w 65 minucie, to Goście wykreowali szybką akcję po lewej stronie i ten który dał Nam rzut karny "Domin", tym razem sfaulował przeciwnika w polu karnym... Mówi się, że karny to jeszcze nie bramka... Kamil Kolanowski wyczuł strzał, jednak piłka była uderzona tuż przy słupku i wpadła do siatki... Remis 1:1.

Po zremisowaniu obie drużyny ruszyły do przodu... Akcje były niestety mało składne lub przecinane przez obrońców. Wiarusom udało się wykreować dwie sytuacje, po których powinna paść chociaż jedna bramka. W 74 minucie akcja Adriana  Dobosza po lewej stronie, centra na długi słupek, z "główki" uderzył Adriana Jagła ale bramkarz broni tuż obok słupka... Kolejna w 81 minucie... Tym razem, Rafał "Zenek" Galus podaniem z własnej połowy uruchomił na wolne pole Adriana Dobosza, ten zszedł do środka pola karnego i uderzeniem zmusił bramkarza do wybicia piłki przed siebie, którą zgarnął Adrian Jagła, ale nie zdołał jej dobić w siatkę... 

Ostatnie 5 minut spotkania, obie drużyny dążyły do zwycięstwa... Udało się to Wiarusom! W 87 minucie indywidualna akcja Rafała "Zenka" Galusa po lewej stronie, dośrodkowanie w pole karne i Adrian Jagła "na raty" ale ważne, że w końcu skutecznie pokonuje bramkarza Sułkowic! Cóż to była za radość zawodników i kibiców na trybunach! 

Wychodzimy na prowadzenie, a tu w 89 minucie Kuba Kopiejka zostaje ukarany wątpliwą drugą żółtą kartką i schodzi z boiska z "czerwienią"...

Sędzia kończy to spotkanie w 95 minucie i możemy cieszyć się z kolejnych 3 punktów! Brawo Drużyna! 

Zapraszamy już w ŚRODĘ na następny mecz! Zmierzymy się z Wróblowianką, która również będzie walczyć tylko o pełną pulę!

Wygrywamy !!!

Wiarusy Igołomia vs Karpaty Siepraw

 

2:1

 

Taaaak!! W końcu wygrywamy! Gra po obu stronach nie była najwyższych "lotów"... Najważniejsze jednak są 3 tak bardzo cenne punkty!

Nie będziemy się rozpisywać, na uwagę zasługuje 5 sytuacji :) Wszystko działo się w drugiej połowie, na przerwę zeszliśmy z bezbramkowym remisem.

W 55 minucie straciliśmy bramkę... Błąd, "kiks" w obronie Krzyśka Felusia spowodował strzał z linii pola karnego, po którym piłka znalazła się w siatce :(

Kilkanaście minut później akcja po Naszej stronie. Adrian Jagła dośrodkował z lewej strony w pole karne ale piłki nie opanował Adrian Dobosz i uderzył końcem buta nad poprzeczką...

W 73 minucie remisujemy! Po faulu bramkarza na Michale Gurda sędzia gwiżdże rzut karny! Do strzału podchodzi Kuba Brudziński i pewnie pokonuje bramkarza! Ostatnie 10 minut to był dreszczowiec! Najpierw po drugiej żółtej kartce z boiska schodzi zawodnik Karpat. W 82 minucie Przemek Nowak uderza z pierwszej piłki z ok. 25 metrów - strzał marzenie - ale piłka trafia w spojenie poprzeczki i słupka! Ależ to by była bramka!

W 88 minucie rzut rożny dla Wiarusów, na murawę padł Adrian Dobosz, sędzia zagwizdał rzut karny! Emocje sięgnęły zenitu! Do piłki po raz drugi podszedł Jakub Brudziński i po raz drugi piłka wylądowała w siatce! 2:1! Po wznowieniu gry kapitan Karpat Siepraw po faulu na Adrianie  Doboszu zobaczył drugą żółtą kartkę i opuścił boisko! Kilka minut po tym sędzia skończył spotkanie!

 

Brawo za walkę! Bo tej było sporo na murawie. Poziom gry po stronie Wiarusów nie był zadowalający ale te 3 punkty pozostawiają Nas w grze! :)