Wspierają nas:
| № |
Team
|
Points | |
|---|---|---|---|
| 1 |
|
Orzeł Myślenice | 56 |
| 2 |
|
Śledziejowice | 46 |
| 3 |
|
Górnik Wieliczka | 45 |
| 4 |
|
Złomex Branice | 45 |
| 5 |
|
Wróblowianka | 41 |
| 6 |
|
Gdovia Gdów | 39 |
| 7 |
|
Partyzant Dojazdów | 30 |
| 8 |
|
Topór Tenczyn | 28 |
| 9 |
|
Wolni Kłaj | 25 |
| 10 |
|
Wiarusy Igołomia | 24 |
| 11 |
|
Błękitni Bodzanów | 20 |
| 12 |
|
Jordan Zakliczyn | 18 |
| 13 |
|
Tempo Rzeszotary | 17 |
| 14 |
|
Pasternik Ochojno | 8 |
| (T) Gdovia Gdów | 7 : | 1 | (T) Wiarusy Igołomia |
||
|---|---|---|---|---|---|
| 16-04-2016 11:00 | |||||
W sobotę ligę zainaugurowała drużyna trampkarzy Wiarusów. Pierwszy mecz to spotkanie z Gdovią. Nie ulega wątpliwości fakt, że w tym spotkaniu faworyt był tylko jeden: Gdovia. Wiarusy przegrały z tym rywalem jesienią, nie udało się im też wygrać na hali. Początek meczu należał do gospodarzy. Utrzymywali się przy piłce, Wiarusy starali się przesuwać do piłki i hamować ataki rywali. Niestety już po drugim strzale na bramkę piłka trafiła do siatki. Strzał stadiony świata w samo okienko, dał Gdovi prowadzenie 1:0. Kilka minut później akcja gości, faulowany Nowak przed polem karnym. Strzał Brachy z rzutu wolnego i goalkepper z Gdowa z problemami na raty łapie piłkę. W pierwszej połowie Nowak szalał na skrzydle, tworząc co chwilę sytuacje dla Wiarusów. Goście odgryzali się akcjami ze skrzydła oraz długimi podaniami za linię obrony. W 19’ sam na sam wyszedł Nowak i wpakował piłkę do bramki. Po chwile uderzali rywale, ale nad bramką. Następna sytuacja gospodarzy i strzał w słupek. Po chwili najpierw z kąta uderzył Bracha, a następnie z przed szesnastki uderzył potężnie. Piłka po tym strzale odbiła się od poprzeczki odbiła się w okolicach linii i wypadła z powrotem na boisko. W między czasie Skalimowski obronił strzał z ostrego kąta rywali. Piłka meczowa w pierwszej połowie to znowu akcja Wiarusów. Bracha rozegrał piłkę z Nowakiem, wpadł w pole karne, zagrał piłkę wzdłuż bramki, a zamykający akcje Wiarusy, zmarnowali sytuacje 100% na bramkę. Wynik 1:1 do przerwy. Druga połowa zaczęła się od akcji gospodarzy. Naszym zawodnikom długo nieudało się wyjść z piłką na połowę rywala, co w konsekwencji spowodowało utratą bramki. Po stracie gola na 2:1, zaczęły mnożyć się błędy, a gospodarze rozpędzili się będąc nie do zatrzymania. Wiarusy w przeciągu 5minut stracili 3 bramki. Następnie mimo dobrej postawy bramkarza, stracili jeszcze następne 3 i mecz zakończył się wynikiem 7:1. Pogratulować trzeba drużynie z Gdowa, która jest faworytem do wygrania ligi. Nasi zawodnicy wychodząc na drugą połowę, poprzez świetną grę w pierwszej części meczu bardzo wysoko ustawili sobie poprzeczkę. Napastnicy tworzyli sytuacje styrzeleckie, obrońcy byli nie do przejścia, asekurując się wzajemnie. Niestety z biegiem czasu zaczęło brakować sił, rywal na boisku zdominował drugą połowę i Wiarusy wracają do domu bez punktów. Skład: Patryk Skalimowski – Eryk Zawartka, Dawid Płatek, Michał Tomczyk, Sebastian Frejek – Norbert Nowak, Wojciech Strączek, Jakub Bracha, Kamil Bulanda – Maksymilan Oczoś, Hubert Latała. Za tydzień trampkarze grać będą ze Zrywem Szarów. Będzie to świetna okazja, na poprawę humorów, i rehabilitacje za wynik z Gdowa. Na mecz serdecznie zapraszamy w sobotę na godzinę 10:30