Seniorzy - B klasa

Juniorzy

Trampkarze

Młodziki

Orliki I

Orliki II

Mapa strony - Gdzie jesteś

Wiarusy Igołomia II 5:1 Wawrzynianka (S)
Mecz
(S) Kolejka 8
Wiarusy Igołomia II 5 : 1
Wawrzynianka (S)
23-10-2016 15:00
 Mateusz Olech (C) 2     
 Jarosław Janik 1     
 Mieczysław Kowal 1     
 Radosław Kozik 1     
 Mieczysław Kowal 1     
 Adrian Trzepałka 1     

WIARUSY PANY! Przez najbliższe pół roku kibice Wiarusów mogą powtarzać to hasło, bowiem w bezpośrednim pojedynku naszych rezerw z Nową Wawrzynianką wygraliśmy aż 5-1!

Zaczęło się nie najlepiej, bowiem pierwszą bramkę zdobył Dawid Adamczyk, który wykorzystał to, iż oślepiony słońcem bramkarz, Bartek Pasiut nie wyszedł do piłki w odpowiednim czasie. W tym momencie wielu kibiców, a i pewnie zawodników zaczęło rozmyślać czy mamy do czynienia z jakąś klątwą. Graliśmy dobrze, to my częściej operowaliśmy piłką i budowaliśmy składne akcje, a rywal strzela nam bramkę. Z minuty na minutę rozkręcali się Mateusz Olech oraz Radek Nowak, co przekładało się na coraz groźniejsze akcje, słupki, poprzeczki, minimalne pudła, aż w końcu Mateusz Olech zdobył bramkę na 1-1 w 35 minucie. Wiara wróciła, a po świetnej asyście Radka Nowaka i drugiej bramce Mateusza Olecha w 44 minucie byliśmy już tak naładowani, że tego meczu przegrać nie mogliśmy.


 

Druga połowa to już zdecydowana przewaga Wiarusów, wygrany środek pola napędzał co rusz akcję skrzydłami dzięki dobrze dysponowanym tego dnia Damianie Wójciku i Piotrku Janiku. Swoje zrobiły też zmiany, które wykorzystaliśmy w pełni bowiem na mecz przyszło 18 chłopaków, mimo iż jeszcze paru innych chciało zagrać w tym meczu.

Po kolejnej świetnej akcji Radka, niczym rasowy napastnik na piłkę nabiegł Jarek Janik i strzałem w krótki róg podwyższył wynik na 3-1. Po tej bramce Wiarusy skupiły się na obronie wyniku, a mając w składzie tego dnia „Piranie” Darka Kołodziejka było znacznie łatwiej rozbijać ataki przeciwnika, choć trzeba przyznać, że swoje sytuacja miała też Wawrzynianka, jak choćby fantastyczny strzał z wolnego Michała Tylko, ale tego dnia Bartek był w swoim żywiole wspierany przez obrońców (Sławka Świeczkę, Roberta Trzepałkę, Kamila Kotabę oraz wcześniej wspomnianą „Piranie”) nie pozwolił już na stratę kolejnych bramek.

Końcówkę spotkania Wawrzynianka grała w 10tkę, bowiem groźnej kontuzji (bez udziału przeciwnika) doznał bramkarz i w bramce stanąć musiał Prezes Damian Marchewka.
Wykorzystał to Mieciu Kowal który wykorzystał niezdecydowanie obrońców po rzucie rożnym i pewnym strzałem wpakował piłkę do bramki, 4-1!

W samej już końcówce w końcu, po wielu sytuacjach bramkę zdobył Radek Kozik po indywidualnej akcji ustalając tym samym wynik spotkania na 5-1!

W końcu! W trzecim meczu rezerw z Wawrzynianką udało się wygrać Wiarusom! Cieszy przede wszystkim zaangażowanie zawodników, którzy nie ustępowali na tym polu gościom, a do tego dobra atmosfera dzięki której na mecz przyszło 18 zawodników chcących zagrać w tak ważnym meczu. Dopisali również kibice których przyszło ponad 100, to rekord frekwencji na meczu naszych rezerw.

Warto również zwrócić uwagę, iż mimo iż był to mecz derbowy, to na boisku nie było żadnych złośliwości, choć twardej męskiej gry nie brakowało, w dużej mierze jest to też zasługa sędziego tego meczu, który stanął na wysokości zadania.

BRAWO! BRAWO! BRAWO!

Skład Wiarusów:

 

B. Pasiut – R. Trzepałka, S. Świeczka, D.Kołodziejek, K. Kotaba – A. Trzepałka, R. Nowak, P. Janik, D. Wójcik – J. Janik, M. Olech oraz P. Żabicki, T.Król, M.Kowal, R. Kozik, D.Kruszewski, K. Zawartka.