Wspierają nas:
| № |
Team
|
Points | |
|---|---|---|---|
| 1 |
|
Orzeł Myślenice | 56 |
| 2 |
|
Śledziejowice | 46 |
| 3 |
|
Górnik Wieliczka | 45 |
| 4 |
|
Złomex Branice | 45 |
| 5 |
|
Wróblowianka | 41 |
| 6 |
|
Gdovia Gdów | 39 |
| 7 |
|
Partyzant Dojazdów | 30 |
| 8 |
|
Topór Tenczyn | 28 |
| 9 |
|
Wolni Kłaj | 25 |
| 10 |
|
Wiarusy Igołomia | 24 |
| 11 |
|
Błękitni Bodzanów | 20 |
| 12 |
|
Jordan Zakliczyn | 18 |
| 13 |
|
Tempo Rzeszotary | 17 |
| 14 |
|
Pasternik Ochojno | 8 |
| Wiarusy Igołomia (J) | 2 : | 0 | (J) Węgrzcanka |
||
|---|---|---|---|---|---|
| 19-10-2014 11:30 | |||||
| 1 | |||||
| 1 | |||||
W ten weekend do Igołomi przybyła drużyna Węgrzcanki, aby rozegrać kolejny mecz w ramach rozgrywek II ligi juniorów. Nasi zawodnicy są „w gazie”, ponieważ nie przegrali 4 nie przegrali żadnego meczu a tydzień temu po fenomenalnej drugiej połowie wygrali z Batory Wola Batorska aż 7-1. Bramki w tamtym meczu dla Wiarusów strzelali: 3x Olech, 1x - Kozik, Tomerski, Wójcik i Kuchnia. Ale przejdź do bieżącego mecz.
Pierwsza połowa w wykonaniu Wiarusów nie była zbyt dobra, mało okazji strzeleckich i dużo głupich strat i mało agresywności w środku pola. Najlepsze sytuacje w tej części meczu mieli najpierw Damian Tomerski a potem wracający do składu Kamil Zawartka, ale ich strzały wylądowały jednak na poprzeczce. I tak schodzimy na przerwę z wynikiem 0-0.
W przerwie kilka gorzkich słów od trenera, dwie zmiany i zaczynamy drugą połowę. I zaczynamy ją naprawdę dobrze, bo o to 5 minut po rozpoczęciu drugiej części spotkania gola zdobywa Leszek Długajczyk wykorzystując dobre dośrodkowanie Tomerskiego i błąd bramkarza. Po tej bramce Wiarusom zaczęło się już łatwiej grać, ale dalej byli zmotywowani, aby strzelić drugą bramkę i mieć bezpieczną przewagę nad rywalami. Ale Węgrzcanka nie zamierzała łatwo oddać nam punktów i o to w koło 80 minucie zaczęło się robić gorąco w naszym polu karnym, ale zapędy przyjezdnych ostudził Radek Kozik strzelając bramkę głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Dawida Boligłowy. Do końca meczu nie padły już żadne bramki i mecz końcy się wynikiem 2-0 dla Wiarusów.
Za tydzień czeka naszych juniorów ciężka przeprawa z drużyną Targowianki i to nie tylko z powodu dobrze grającej drużyny gospodarzy, ale tak z godziny rozpoczęcia tego meczu. J