Z Sułkowic z 3 punktami !!!

GOŚCIBIA SUŁKOWICE vs WIARUSY IGOŁOMIA

 

1:3

 

Po serii pechowych porażek, remisów, zwycięstw traconych w ostatnich minutach czy sekundach meczu przyszedł w końcu czas na ZWYCIĘSTWO !!!

 

 

W sobotę spotkały się dwie Drużyny, które za wszelką cenę chciały wyjść z tego meczu zwycięsko ! Sułkowice tak jak i My na swoim koncie miały najmniej punktów na koncie z całej stawki grupy III Ligi Okręgowej... Tą chęć walki było widać w każdej minucie meczu i wraz z upływem czasu emocje udzielały się co raz bardziej ! Zarówno na boisku jak i na trybunach ;) Przykładem tego może być aż 5 żółtych kartek na koncie Wiarusów... W pewnym momencie emocje sięgnęły zenitu, co mogło się zakończyć czerwonymi kartkami, ale do końca spotkania na boisku walczyło 22 zawodników ;)

 

Już w pierwszej połowie Wiarusy stworzyły 3 idealne sytuacje aby wyjść na prowadzenie ! Swoich szans niestety nie wykorzystał Trener Jarek Siwek i dwukrotnie chybił Adrian Jagła :(  Obraz tej pierwszej połowy to gra piłką przez Sułkowice i kontry Naszych zawodników, niestety nie wykorzystane... Do szatni zawodnicy zeszli z wynikiem 0:0.

 

Drugie 45 minut to  odważniejsza i szybsza gra po Naszej stronie ! :) Wynik otworzył Michał Gurda, który wykorzystał zamieszanie podbramkowe i wpakował piłkę do siatki ! Chwilę później w polu karnym jak rasowy napastnik zachował się Rafał Galus "Zenek" i podwyższa wynik na 0:2 !!! Po dosłownie kilku minutach Gościbia strzela bramkę kontaktową... po rykoszecie piłka lobuje Naszego bramkarza i wpada do bramki...

 

Wynik 1:2 kilkanaście minut do końca... Sułkowice dążą do wyrównania, Wiarusy do strzelenia 3 bramki... Emocje sięgają zenitu... te złe, nerwowe udzielają się już wszystkim... Sędziom, kibicom i zawodnikom...

 

Na szczęście wszystkie emocje łagodzi bramka... BRAMKA DLA WIARUSÓW !!! :) Pogromcą rywali stał się po raz drugi RAFAŁ GALUS "ZENEK", który w cudowny, techniczny sposób wpakował piłkę do bramki nad próbującym interweniować bramkarzem !!!

 

Dopisujemy na swoje konto 3 bardzo ważne punkty ! Zostały Nam jeszcze dwa mecze, w których też będziemy walczyć o jak najlepszy wynik ! :)

 

Zwycięstwo wywalczyli:

Bartłomiej Pasiut - Damian Wójcik, Krzysztof Mazur, Jakub Bętkowski, Przemysław Nowak ( Krzysztof Feluś ) - Adrian Jagła, Robert Ziółko, Michał Gurda, Jarosław Siwek - Adrian Dobosz, Rafał Galus ( Robert Dominik )

 

 

 

Z piekła do nieba...na remis...

Wróblowianka Wróblowice vs Wiarusy Igołomia

 

3:3

 

Spotkanie nie zaczęło się dla nas dobrze... Już w pierwszych minutach tracimy bramkę, po błędzie obrony i bramkarza... Kilkanaście minut później tracimy kolejną... Tym razem obrona po prostu stanęła przed Naszą 16-stką, co wykorzystał nie obstawiony napastnik...

 

Byliśmy w piekle...

 

Na domiar złego boisko musiał opuścić Przemek Nowak po zderzeniu się głową z przeciwnikiem...

 

Obie bramki po Naszych błędach, w trakcie pierwszej połowy chaos na boisku po jednej i po drugiej stronie, niepewne interwencje Naszego bramkarza...

 

Na drugą połowę zaczęliśmy już z 3 zmianami, na murawę wchodzą: Jarek Siwek, Jakub Bętkowski i Kuba Kopiejka. Gra po Naszej stronie jest już całkiem inna, gospodarze zaczynają się gubić. Przeprowadzamy kilka szybkich akcji lewą i prawą flanką i w końcu tworzymy jakieś sytuacje.

 

Po jednej takiej akcji wywalczyliśmy rzut rożny - dośrodkowanie w pole karne i piłkę głową odbija Jarek Siwek, ta odbija się od bramkarza ale na Nasze szczęście przekracza linię bramkową. Łapiemy kontakt !

 

Zaraz po wznowieniu gry tworzymy kolejną akcję. Ty razem w polu karnym faulowany jest Adrian Dobosz "Andrzej" ! Do piłki podchodzi Krzysztof Feluś i pewnie strzela w siatkę ! Mamy remis !

 

Trzecia bramka to małe zamieszanie pod bramką rywala, które wykorzystuje Rafał Galus "Zenek" ! Mamy prowadzenie, na około 20 minut przed końcem spotkania !

 

Jesteśmy w niebie ! :)

 

W między czasie szansę na strzelenie bramki miał Jarek Siwek, po indywidualnej akcji na lewej stronie zdecydował się na uderzenie z narożnika pola karnego jednak piłka nie zakręcała się do bramki i wylądowała za linią końcową :(

 

Ostatnie minuty to istny dreszczowiec... Najpierw gospodarze wychodzą na remis... Po prawie identycznej sytuacji jak przy ich 2 bramce... znowu Naszą obronę jakby zamurowało i napastnik uderza prosto w siatkę :(

 

Później i jedni i drudzy mieli szansę na wyniesienie z tego spotkania 3 punktów... Dwa groźne strzały Wróblowianki… Ale to Nasze sytuacje wydawać by się mogły groźniejsze... Najpierw soczysty, mocny strzał Dawida Boligłowy z przed "16-stki" - piłka odbija się od poprzeczki... ! A później uderzenie "Andrzeja" też z przed "16-stki" z lewej nogi w długi róg koniuszkami palców broni bramkarz Wróblowianki… :(

 

Mecz kończy się remisem, wydaje się, że sprawiedliwym dla obu Drużyn, ale w drugiej połowie to My momentami byliśmy z przewagą na boisku i mogliśmy wycisnąć te ważne 3 punkty, które "de facto" 10 minut przed końcem już mieliśmy w kieszeni... Z tym, że jak mówi klasyk: "póki piłka w grze"...

 

Skład:

Bartłomiej Pasiut, Przemysław Nowak (Krzysztof Feluś) , Robert  Dominik (Jakub Bętkowski), Krzysztof Mazur, Sławomir Galus (Jakub Kopiejka), Michał Gurda, Damian Wójcik, Dawid Boligłowa, Robert Ziółko (Jarosław Siwek), Adrian Dobosz, Rafał Galus 

 

 

 

Punkty zostają w Śledziejowicach...

Niestety ze Śledziejowic wracamy bez punktów...

 

LKS Śledziejowice vs Wiarusy Igołomia

 

3:1

 

Pierwsza połowa pod dyktando Naszych zawodników :)

W 21 minucie Adrian Dobosz daje Nam prowadzenie po uderzeniu piłki nad bramkarzem pod poprzeczkę :)!

Kolejne minuty to seria niewykorzystanych sytuacji Wiarusów, co jak się okażę później zemściło się na Naszej Drużynie...

 

Najpierw w 27 minucie dwie okazje na bramkę w 1 akcji ! Damian Wójcik w polu karnym dwa razy uderzał na bramkę, jednak za każdym razem strzały blokowali obrońcy Śledziejowic...

 

Kolejna sytuacja to długie, dokładne podanie Roberta Ziółko ze środka pola na prawą stronę do Adriana  Jagły, Adrian dośrodkował w pole karne, finalnie Dobosz głową uderza nad poprzeczką... 

 

W 41 minucie dośrodkowanie z rzutu rożnego, Adrian Jagła nie pilnowany uderza głową ale strzał wybroniony przez bramkarza :(

 

Początek drugiej połowy to bramka na wejście dla Śledziejowic... Strzał sprzed "16-stki" wpada do siatki "Jaszczura" przy samym słupku :(

W drugiej połowie, to Gospodarze żwawiej atakowali Naszą bramkę, choć Wiarusom też nie brakowało sytuacji by wyjść na prowadzenie:

- niewykorzystane "sam na sam" z bramkarzem Adriana Dobosza

- odbiór Damiana Wójcika na własnej połowie, wejście w środek pola, podanie na bok do Jarka Siwka, dośrodkowanie w pole karne i niestety obrona bramkarza

- bardzo dobre dośrodkowanie w pole karne i 3 zawodników nie było w stanie skierować piłki do siatki

 

Te wszystkie sytuacje razem wzięte zemściły się na Naszej Drużynie, bo Śledziejowice tak naprawdę wykorzystali 99% swoich sytuacji bramkowych strzelając Nam jeszcze 2 bramki... ten 1% to szczęście Wiarusów, bo mocne uderzenie odbiło się od poprzeczki bramki Jaszczura...

A bramki dla Śledziejowic to mocne uderzenie między nogami Jaszczura i w ostatnich sekundach doliczonego czasu świetne uderzenie z przewrotki sprzed "16-stki", piłka lobuje Naszego bramkarza i wpada tuż pod poprzeczką :) 

 

Skład:

Krystian Jaszczyński, Przemysław Nowak (45' Sławomir Galus), Michał Gurda, Krzysztof Mazur, Krzysztof Feluś, Adrian Jagła ( Robert Dominik), Dawid Boligłowa, Robert Ziółko, Damian Wójcik (Rafał Galus), Jarek Siwek, Adrian Dobosz

 

Ławka rezerwowych: 

Robert Dominik, Rafał Galus, Sławomir Galus, Jakub Bętkowski, Jakub Kopiejka, Bartłomiej Paiut

 

 

 

 

 

Podziękowania za współpracę

Miło jest nam poinformować, iż w związku kończącą się kadencją Pan Wójt gminy Józef Rysak wręczył Prezesowi i członkom klubu okazjonalne podziękowania za bardzo dobrą współpracę w ostatnich 4 latach. 

Mijająca kadencja to okres w którym w klubie bardzo wiele się zmieniło, czego najlepszym przykładem jest zakończenie prac przy przebudowie naszego obiektu.

Panie Wójcie, serdecznie dziękujemy!

Druga wygrana z rzędu ! #ligaOkręgowa

DRUGA WYGRANA Z RZĘDU !!!

 

Wiarusy z Myślenic przywożą 3pkt :)

 

 Mecz bardzo emocjonujący. Po obu stronach sytuacje te niewykorzystane ale też zamienione na bramki :)

 

W pierwszej połowie Orzeł nie wykorzystał rzutu karnego - w 20 minucie zawodnik spudłował, zaś bramka dla Wiarusów strzelona przez Adriana Jagłę nie została uznana przez sędziów - sędzia w 43 minucie odgwizdał faul Adriana w akcji bramkowej.

 

Po przerwie też były nie lada emocje, bo to My do 80 minuty wygrywaliśmy 0-2 !!! :)

 

Pierwszą bramkę zdobył Dawid Boligłowa, po wrzutce w pole karne, wykorzystał odbitą przez rywali przed "16" piłkę i skierował ją do siatki ! :) Drugą bramkę zdobył Trener Jarek Siwek trafieniem głową z rzutu rożnego :) !

 

W 80 minucie Orzeł wywalczył rzut karny, co spotęgowało emocje w końcówce spotkania, jednak wynik się już nie zmienił ! WIARUSY wracają z 3 punktami do Igołomi :)!

 

Już w następną sobotę 29.09 o godz. 16:00 zapraszamy Wszystkich do Śledziejowic ! Zmierzą się dwa beniaminki oraz sąsiedzi w tabeli z tą samą liczbą punktów ! Będzie to na pewno  ciekawe spotkanie ! :) Mamy nadzieję, że Nasza passa zwycięstw zostanie nie przerwana :)

 

Skład:

 

Krystian Jaszczyński - Przemysław Nowak (46' Dawid Boligłowa), Michał Gurda, Krzysztof Mazur, Krzysztof Feluś - Adrian Jagła (70' Sławomir Galus), Robert Ziółko, Jarosław Siwek, Damian Wójcik - Adrian Dobosz, Rafał Galus (75' Robert Dominik).

 

Oldboje grają

Coraz prężniej zaczyna się organizować nasza drużyna Oldbojów, która zaczyna rozgrywać już mecze sparingowe!

Barwo Panowie! Kto wie, może wkrótce liga? :)
Jeśli jesteś w wieku 35+ i chcesz pograć to zapraszamy!

Mamy oświetlenie!

To niewiarygodne... jeśli wspomnimy jak rok temu wyglądała działka  przylegająca do naszej... zaczynaliśmy wtedy karczować las, a dzisiaj?

 

Od dzisiaj możemy trenować na swoim boisku niezależnie od pory dnia! Działa już oświetlenie boiska treningowego, które co prawda wykonane zostało w 60% (6 z 10 słupów), ale pięknie oświetla nam 3/4 boiska co pozwoli prowadzić zajęcia w godzinach wieczornych. Zdjęcie nie oddaje w pełni tego, jak murawa jest oświetlona, ale pokazuje pracę jaka została wykonana:)

 

To bardzo dobra wiadomość dla wszystkich naszych piłkarzy, zwłaszcza seniorskich drużyn, które od dłuższego czasu nie mogły w pełni trenować na swoim obiekcie. Oczywiście warto było czekać, bo warunki jakie zyskujemy są fantastyczne! Sztuczne boisko, boisko treningowe, a już wkrótce główna płyta zostanie oddana do użytku! 

Mało kto z nas wierzył, że uda się nam jeszcze w tym roku oświetlić boisko, bowiem wykonaliśmy bardzo dużo innej pracy przy przebudowie, a jednak się udało!

 

Z tego miejsca z całego serca dziękujemy osobom które przyczyniły się do realizacji tej inwestycji, a są to między innymi:

- Marcin Cecuga -  który osadził nam słupy i pomógł przy montażu lamp używając do tego specjalistycznego ciężkiego sprzętu, który bardzo ułatwił nam pracę.

- Grzegorz Gliksman - który pomógł przy osadzaniu słupów oraz rozprowadzaniu kabli.

- Tomek Cygan - który użyczył na koparki na kilka dni, byśmy mogli rozprowadzić kable.

- Jarek Janik - który koordynował i wykonał praktycznie całą pracę elektryczną i montażową, to głównie dzięki Jarkowi mamy już oświetlenie.

- Wojciech Żabicki - który pomógł przy rozprowadzaniu kabli.

- Tomasz Król - który pomógł osadzić słupy.

- Paweł Żabicki - który pomógł osadzić słupy.

 

Panowie, BARDZO DZIĘKUJEMY ZA WASZĄ POMOC I ZAANGAŻOWANIE!

 

 

Pierwsze Punkty ! #ligaOkręgowa

Pasternik Ochojno

 

vs

 

Wiarusy Igołomia

 

Pierwsze zwycięstwo w Lidze Okręgowej 18/19 !!!

 

Tym razem wracamy z tarczą !!!

 

 

Po można powiedzieć niefortunnym meczu w Dobczycach, Wiarusy do Ochojna przyjechali z wielką siłą walki i sportową złością, wiedząc, że stać ich na zdobycie pierwszych punktów w sezonie :) !!!

 

Tak, też to wyglądało na boisku ! Już w 4 minucie wyszliśmy na prowadzenie ! Po strzale Adriana Jagły ! Tak, Adriana, Kapitana Naszej Drużyny, który swój pierwszy mecz po kontuzji rozpoczął koncertowo :) 

 

Niestety zaraz po rozpoczęciu gry przez Rywali tracimy bramkę na remis... - powiedzmy, że było to chwilowe rozprężenie Naszych zawodników ;)

 

Kolejne minuty to dość wyrównana walka po obu stronach. Wyjątkiem w wykonaniu Wiarusów były 2 sytuacje, po których już w pierwszej połowie mogliśmy wygrywać 3:1 :) Najpierw strzał Rafała Galusa "Zenka" w poprzeczkę, a już w ostatnich minutach Adrian Jagła z lewej nogi uderza tuż obok słupka... :)

 

Druga połowa to też początkowo równa walka przede wszystkim w środku pola o każdą piłkę :) Ale znów 15 minut przewagi Naszej Drużyny pozwoliły na strzelenie 2 bramek, w krótkim odstępie czasu i stworzenie jeszcze jednej sytuacji bramkowej !!!

 

Bramka numer 2 to zasługa najpierw Rafała Galusa "Zenka", który długim podaniem z własnej połowy uruchomił walecznego Adriana Dobosza, a ten wykorzystując swoją szybkość i siłę wyszedł sam na sam z bramkarzem i zdecydowanie wpakował piłkę do siatki !!!

 

Może 5 - 10 minut później cieszymy się już z 3 bramki :D !!! Tutaj akcja wywiązała się z dokładnych, szybkich podań w środku pola, a kluczowym było to posłane na wolne pole między dwóch obrońców Pasternika Ochojna do Adriana Jagły, który w takim sytuacjach rzadko się myli i strzela wprost do bramki :)!

 

Kilka minut po zdobytej bramce znowu atakujemy ! Znowu świetne podanie, a konkretniej przerzut na drugą stronę boiska, tam piłkę dostał Trener Jarek Siwek, który wypracował sobie pozycje sam na sam, super przelobował bramkarza iiii…. wszyscy już widzieli piłkę w siatce, a ta ku szczęściu Gospodarzy minimalnie mija słupek i wychodzi poza linię bramkową :( :)

 

Ostatnie 20-15 minut to jeszcze kilka prób Wiarusów na podwyższenie wyniku, ale też 3 groźne sytuacje Pasternika Ochojno...

 

Pierwsza sytuacja wynikła po minimalnym błędzie Naszego Bramkarza... Krystian "Jaszczur" wydawać się mogło wyszedł za wysoko w pole karne i atakujący Pasternika go przelobował... ale tym razem szczęście było po Naszej stronie, bo piłka odbiła się od poprzeczki i Krystian zdążył złapać ją w ręce :) Dwie kolejne sytuacje Pasternika do fenomenalne obrony "Jaszczura", najpierw obronił groźny strzał, a później intuicyjnie jedną ręką wybił piłkę za boisko :)

 

Można powiedzieć, że powrót Adriana Jagły natchnął Naszych zawodników, Trener mógł też w optymalny sposób rozstawić zawodników na boisku :) Gratulujemy Całej Drużynie, bo to był naprawdę bardzo dobry mecz ! A szczególne gratulacje dla Adriana za to "wejście smoka" :)!!! Mamy nadzieję, że teraz już w każdym meczu Wiarusy będą punktować !!!

 

Skład:

Krystian Jaszczyński, Przemysław Nowak (Dawid Boligłowa), Krzysztof  Mazur, Michał Gurda, Krzysztof Feluś, Damian Wójcik, Robert Ziółko, Rafał Galus (Jakub Bętkowski), Jarosław Siwek (Sławomir Galus), Adrian Jagła, Adrian Dobosz.  

 

 

 

 

Pechowa sobota Seniorów...

 B KLASA

Start Brzezie vs Wiarusy

 

 

Pierwsza połowa to remis 0:0. Biorąc pod uwagę Nasze problemy kadrowe w tym dniu Drużyna radziła sobie bardzo dobrze. Broniliśmy się dzielnie i konsekwentnie czekając na swoje okazje :) Niestety w drugiej połowi tracimy pierwszą, potem drugą i jeszcze trzecią bramkę :( Po rzucie rożnym Paweł Żabicki strzela bramkę na 3:1 :) Potem to naprawdę  już był pech... zaraz po bramce dla Wiarusów, wyprowadzamy kolejną akcję, w której piłka odbija się od słupka... Zawodnicy jednak nie zaprzestają ale nawet słupki były po stronie Brzezia, bo po stałym fragmencie gry znowu trafiamy w... słupek....

W ostatnich minutach zepchnęliśmy Gospodarza jeszcze mocniej do defensywy ale nie strzelamy kolejnych bramek...

Naprawdę szkoda, bo to my powinniśmy otworzyć wyniki tego spotkania, a przegrywając 3-1 doprowadzić chociaż do remisu... :)

Należą się wielkie brawa dla całej Drużyny, bo to musiało być dla nich ciężkie spotkanie :)!

 

LIGA OKRĘGOWA

Raba Dobczyce vs Wiarusy

 Mecz w Dobczycach mimo minimalnej przegranej to jak do tej pory najlepsze zawody w wykonaniu Naszej Drużyny :)

Pierwsza połowa to przewaga Wiarusów :) Dużo wrzutek w pole karne i rewelacyjny strzał Rafała Galusa "Zenka" z dystansu w jakiś sposób obroniony przez bramkarza Raby Dobczyce !

Druga połowa nie mogła się dla Nas lepiej rozpocząć, bo po wrzutce Damiana Wójcika w pole karne Rafał Galus "Zenek" kieruje piłkę do siatki i obejmujemy prowadzenie - po raz pierwszy w tym sezonie ! :)
Po bramce rywale zaczęli mocniej atakować i jedna z akcji w 65 minucie skończyła się bramką na remis...
Kolejne minuty to cios za cios, akcja za akcje, obie Drużyny były zdeterminowane aby uzyskać prowadzenie :) Niestety po jednej z akcji Raby Dobczyce w kontrowersyjnej sytuacji sędzia tego meczu gwiżdże rzut karny dla Naszego Rywala... Z perspektywy trybun wyglądało to tak, że Bartłomiej Pasiut wślizgiem wybija piłkę, a zawodnik atakujący nabiega i wywraca się o jego nogi... Sędzia postanowił pokazać na wapno 11-tego metra i Raba Dobczyce wychodzi na prowadzenie :(
Po straconej bramce Wiarusy postanowiły bardziej zaatakować, zdeterminowani żeby strzelić wyrównującą bramkę, efektem czego było nadziewanie się na szybkie kontry przeciwnika... Jednak ani po jednej ani po drugiej stronie wynik się nie zmienia.
Kończymy ten mecz porażką - trochę pech, trochę brak szczęścia ale z meczu na mecz nabieramy więcej pewności siebie i w końcu uda Nam się wrócić z 3 punktami ! :)
W 80' minucie na boisko wszedł Nasz Junior Patryk Skalimowski, który zaliczył swój debiut w drużynie Seniorów w Lidze Okręgowej :) Gratulacje !

 Skład:

Bartłomiej Pasiut, Przemysław Nowak, Robert Dominik, Michał Gurda, Krzysztof Feluś, Damian Wójcik (64' Sławomir Galus),
Jarosław  Siwek, Robert Ziółko, Jakub Kopiejka (80' Patryk Skalimowski), Rafał Galus, Adrian Dobosz

 

Budżet Obywatelski 2018 - głosujemy!

Bardzo miło jest nam poinformować, iż Województwo Małopolskie dopuściło do głosowania w ramach Budżetu Obywatelskiego Województwa Małopolskiego nasz projekt pt. "Wykorzystam szansę! Chcę zostać MISTRZEM!"

 

Oznacza to, że  w najbliższym czasie nasi wolontariusze będą zachęcać do głosowania na nasze zadanie które rywalizuje z 24 innymi projektami dopuszczonymi do głosowania w naszym subregionie "Krakowski obszar metropolitarny".

Czego dotyczy nasze zadanie?
"Celem zadania jest zrealizowanie kompleksowego cyklu szkolenia młodych sportowców w okresie 2 lat. Młodzi adepci piłki nożnej będą mieć możliwość trenowania piłki nożnej zgodnie z metodologią szkolenia Coerver Coaching oraz wezmą udział między innymi w dwóch obozach sportowo-rekreacyjnych."

Najbardziej istotnym punktem w kosztorysie są 2 darmowe obozy dla uczestników zadania, a oprócz tego dużo sprzętu treningowego, strojów, szkolenia Trenerów zgodnie z metodologią Coerver Coaching.

Czytaj więcej: Budżet Obywatelski 2018 - głosujemy!